Choroba lokomocyjna dzieci – przyczyny i sposoby na jej pokonanie

Choroba lokomocyjna to często spotykana przypadłość zarówno u dzieci, jak i dorosłych. Skąd w ogóle bierze się choroba lokomocyjna i jak sobie z nią radzić u dzieci w trakcie podróży? Sposobów na to jest kilka i warto jest je wziąć pod uwagę.

Czytaj dalej Choroba lokomocyjna dzieci – przyczyny i sposoby na jej pokonanie

Esperal: co to jest, jak działa, ile kosztuje wszycie esperalu?

Szacuje się, że 12% dorosłych Polaków jest uzależnionych od alkoholu. To wynik bardzo niepokojący, dlatego różne instytucje i organizacje starają się wspomagać osoby uzależnione w leczeniu choroby alkoholowej. Najskuteczniejszą formą leczenia jest terapia, jednak nie każdy czuje się na siłach, aby przez nią przejść. W niektórych wypadkach niezbędne jest dodatkowe wsparcie i tu z pomocą przychodzi esperal.

Działanie esperalu w organizmie

Chemiczną nazwą esperalu, potocznie nazywanego również „wszywką”, jest Disulfiram. Działanie tej substancji polega na blokowaniu enzymu dehydrogenazy aldehydowej, który bierze udział w metabolizmie alkoholu w wątrobie. Jeśli więc osoba zażywająca lub mająca wszyty esperal napije się alkoholu, w jej organizmie zacznie gromadzić się aldehyd octowy, który sprawi, że zacznie ona odczuwać dolegliwości przypominające zwielokrotnionego kaca.

Substancję tę stosuje się często jako lek wspierający terapię odwykową. Na zastosowanie esperalu można zdecydować się w każdym momencie, a informacje na temat zabiegu można zdobyć konsultując się z lekarzem lub w internecie, na stronach takich jak www.superwszywka.pl. Mechanizm działania preparatu jest prosty – blokada enzymatyczna uniemożliwia normalne przetwarzanie alkoholu, co prowadzi do nagromadzenia toksycznych metabolitów w organizmie.

Wszywka alkoholowa – mechanizm i skutki

Jak już wspomnieliśmy, Disulfiram działa niczym blokada, która nie dopuszcza do rozkładu alkoholu w wątrobie, przez co dochodzi do zatrucia alkoholowego. Skutki uboczne esperalu objawiają się poprzez:

  • nudności i wymioty
  • bóle i zawroty głowy
  • duszności
  • pocenie się
  • skoki ciśnienia
  • zaczerwienienie twarzy
  • przyśpieszone bicie serca
  • nasilony lęk i poczucie strachu przed śmiercią

Należy wziąć pod uwagę, że wśród osób mających wszyty esperal i mimo to pijących alkohol, odnotowano reakcje w postaci ataku drgawek oraz zawałów serca. Nieprzyjemne objawy mogą pojawić się już 10 minut po wypiciu alkoholu i trwać od 4 do nawet 10 godzin.

Esperal jako element szerszego procesu terapeutycznego

Trzeba pamiętać, że esperal nie jest lekiem, który może sam wyleczyć kogokolwiek z alkoholizmu. Dlaczego w takim razie stosuje się wszywki dla alkoholików? Ich obecność w organizmie ma powstrzymywać chorych przed piciem, dlatego też wskazane jest stosowanie esperalu przy równoczesnym udziale w terapii alkoholowej.

Osoba uzależniona od alkoholu mająca wszyty Disulfiram obawia się konsekwencji, jakie mogą ją spotkać po wypiciu napoju alkoholowego, jednak zdaje sobie sprawę, że jest to wynik działania wszywki, a nie samego alkoholu. Dlatego też bardzo często alkoholicy wyczekują momentu, w którym substancja przestanie działać i będą mogli znowu się napić. Leczenie alkoholizmu esperalem nie jest więc najlepszym pomysłem, jeśli nie podejmuje się przy tym innych kroków – kluczowa pozostaje kompleksowa zmiana stylu życia oraz wsparcie psychologiczne.

Koszt zabiegu wszycia esperalu

Przebieg zabiegu wszycia

Wszyciem tabletki esperalu pod skórę zajmuje się chirurg. Nacina on skórę, najczęściej pod łopatką lub na pośladku, a pod nią umieszcza substancję w formie tabletki. Zabieg ten jest wykonywany przy zastosowaniu znieczulenia miejscowego. Gdy specyfik znajduje się już w naszym organizmie, zaczyna się powoli uwalniać do krwiobiegu. Działanie esperalu trwa od 8 do 12 miesięcy.

Cena i dostępność zabiegu

Tego typu zabiegi wykonywane są przez wiele klinik w całej Polsce, koszt to około 500 zł. Esperal nie daje żadnych skutków ubocznych, jest absolutnie nieszkodliwy dla organizmu, dopóki osoba mająca go pod skórą nie napije się alkoholu. Warto zaznaczyć, że cena może się różnić w zależności od lokalizacji kliniki, doświadczenia specjalisty oraz rodzaju stosowanego preparatu – niektóre ośrodki oferują preparaty o przedłużonym czasie działania, co może wpływać na wysokość kosztów.

Sanatorium na kręgosłup, czy warto leczyć kręgosłup w sanatorium?

Problemy z kręgosłupem dotykają coraz więcej osób, w tym młodych ludzi. Odpowiada za to siedzący tryb życia, długie godziny spędzane przed monitorem, smartfonem oraz niedobór aktywności fizycznej. W efekcie pojawiają się dolegliwości bólowe, zmiany zwyrodnieniowe i inne jednostki chorobowe. Czy leczenie w sanatorium może przynieść ulgę? Jakie terapie stosuje się w ośrodkach uzdrowiskowych?

Ból kręgosłupa – gdzie szukać pomocy?

Gdy doskwiera nam dyskomfort w okolicy pleców, pierwszym punktem kontaktu powinien być lekarz pierwszego kontaktu. To on ocenia zakres dolegliwości, weryfikuje czy źródłem problemu jest układ kostno-stawowy, a także ordynuje badania obrazowe lub laboratoryjne wykluczające inne przyczyny. W razie potrzeby kieruje pacjenta do ortopedy, który ustala szczegółowe rozpoznanie i może zaproponować rehabilitację ambulatoryjną lub skierowanie na leczenie uzdrowiskowe. Wczesna diagnoza pozwala uniknąć przewlekłych zmian i zaostrzenia bólu.

Sanatorium na kręgosłup – dlaczego warto?

Liczne ośrodki sanatoryjne przygotowały specjalne programy dedykowane pacjentom z zaburzeniami w odcinku szyjnym, piersiowym lub lędźwiowym. Przykładem może być oferta MedicalSensus (www.medicalsensus.pl/oferta/oferta-medyczna/pakiety/zdrowy-kregoslup.html), gdzie terapeuci dopasowują plan leczenia do stanu funkcjonalnego każdego kuracjusza. W ramach pobytu można oczekiwać kompleksowej oceny biomechanicznej, zajęć kinezyterapii prowadzonych przez fizjoterapeutę, profilaktycznych ćwiczeń fizjoterapeutycznych ukierunkowanych na poprawę stabilizacji osiowej, a także instruktażu dotyczącego ergonomii pracy i domowych programów treningowych. Dodatkowo otrzymuje się wsparcie edukacyjne w zakresie higieny posturalnej i zapobiegania nawrotom.

Pakiety na zdrowy kręgosłup

Ośrodki uzdrowiskowe dysponują szerokim wachlarzem terapii dedykowanych osobom z dolegliwościami kręgosłupowymi. Typowy pakiet rozpoczyna się od konsultacji lekarskiej, podczas której ocenia się zakres ruchomości, napięcie tkanek miękkich i obecność wyzwalaczy bólowych. Kolejnym krokiem jest ocena zaburzeń mięśniowo-szkieletowych, test siły poszczególnych grup mięśniowych oraz pomiar wydolności tlenowej. Na tej podstawie układa się indywidualny program rehabilitacyjny. Większość pakietów obejmuje:

  • Kinezyterapię zespołową lub indywidualną z elementami terapii manualnej
  • Masaż leczniczy lub segmentowo-punktowy łagodzący przykurcze
  • Zabiegi hydroterapeutyczne – kąpiele wirowe, baseny z hydromasażem
  • Zabiegi balneoterapeutyczne – naświetlania, okłady borowinowe
  • Fizykoterapię – laseroterapię, magnetoterapię, ultradźwięki
  • Zajęcia z jogi terapeutycznej lub pilatesu ukierunkowane na stabilizację posturalną

Niekiedy włącza się również trening Nordic Walking lub zajęcia w basenie, które odciążają struktury kręgosłupa i jednocześnie wzmacniają mięśnie głębokie.

Jakie schorzenia kręgosłupa można leczyć w sanatorium?

Leczenie uzdrowiskowe przynosi korzyści przy szeregu jednostek nozologicznych. Kluczem do sukcesu jest precyzyjne dostosowanie metod do stopnia zaawansowania schorzenia oraz możliwości funkcjonalnych pacjenta. Najczęściej do sanatoriów kierowani są pacjenci z:

  • Bocznym skrzywieniem kręgosłupa (skolioza) – wymaga ćwiczeń korekcyjnych i pracy nad symetrią mięśniową
  • Zmianami zwyrodnieniowymi stawów biodrowych – terapia obejmuje wzmacnianie stabilizatorów i poprawę zakresu ruchu
  • Chorobą zwyrodnieniową stawów kolanowych – hydroterapia i odciążenie w basenie
  • Osteoporozą – kinezyterapia z elementami obciążenia osiowego stymulującego kość
  • Stanami po urazach lub po operacjach kręgosłupa – stopniowa reedukacja ruchowa
  • Zespołami bólowymi dolnego odcinka kręgosłupa – terapia manualna, mobilizacje, stabilizacja

Standardowy cykl terapeutyczny trwa od 7 do 21 dni, przy czym optymalnym okresem uważany jest turnus 14-dniowy lub dłuższy, który pozwala na utrwalenie nowych wzorców motorycznych i widoczną poprawę funkcjonalną.

Sanatorium na kręgosłup – prywatnie czy na NFZ?

Pacjenci mają możliwość wyboru finansowania pobytu ze środków publicznych lub prywatnych. Każda z tych ścieżek ma swoje zalety i ograniczenia. Leczenie refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia wiąże się z minimalnym udziałem własnym kuracjusza – płatny jest jedynie pobyt i wyżywienie – jednak czas oczekiwania na skierowanie może wynosić od kilku miesięcy do ponad roku, w zależności od regionu i dostępności miejsc. Pobyt komercyjny wymaga pokrycia pełnych kosztów turnusu, ale eliminuje kolejkę oczekujących i często oferuje szerszy zakres zabiegów dodatkowych, takich jak konsultacje dietetyczne, warsztaty relaksacyjne czy dostęp do nowoczesnych urządzeń do terapii. Dla osób aktywnych zawodowo, którym zależy na szybkim terminie i elastycznym wyborze ośrodka, opcja prywatna może okazać się bardziej praktyczna mimo wyższego kosztu.

Czym jest kwas omega i w jakich produktach się znajduje?

Nienasycone kwasy tłuszczowe stanowią fundament właściwego funkcjonowania organizmu. Wpływają na pracę układu nerwowego, krążenia i odporność. Każdy powinien zadbać o regularne dostarczanie kwasów omega w codziennej diecie. Czym dokładnie są te związki i gdzie ich szukać w produktach spożywczych?

Nienasycone kwasy tłuszczowe – charakterystyka

Kwasy omega-3, omega-6 oraz omega-9 zaliczane są do grupy tłuszczów nienasyconych, które chronią organizm przed rozwojem wielu schorzeń. Każdy z tych kwasów pełni odmienne funkcje biochemiczne, ale wszystkie mają pozytywny wpływ na zdrowie. Szczególną uwagę przypisuje się omega-3 – kwasowi egzogennemu, którego ludzki organizm nie potrafi samodzielnie syntetyzować. Niedobór tego składnika prowadzi do zaburzeń metabolicznych i wymaga uzupełnienia poprzez odpowiednio skomponowaną dietę bogatą w produkty roślinne i zwierzęce.

Działanie kwasów omega na organizm

Nienasycone kwasy tłuszczowe odgrywają fundamentalną rolę w homeostazach ustrojowych. Uczestniczą w transmisji sygnałów nerwowych, stabilizują pracę serca i naczyń krwionośnych, regulują produkcję neuroprzekaźników odpowiedzialnych za samopoczucie. Omega-3 stanowi budulec hormonów steroidowych (w tym hormonów kory nadnerczy i hormonów płciowych) oraz kwasów żółciowych. Wpływają korzystnie na profil lipidowy – redukują stężenie frakcji LDL i podnoszą poziom HDL.

Posiadają działanie przeciwzakrzepowe, ograniczając agregację płytek krwi i zmniejszając ryzyko zatorowości. Właściwości przeciwzapalne kwasów omega-3 hamują przewlekłe procesy zapalne w ścianach tętnic, co zapobiega rozwojowi miażdżycy. Wzmacniają odpowiedź immunologiczną i wykazują działanie przeciwnowotworowe poprzez modulację ekspresji genów zaangażowanych w proliferację komórek.

Komu szczególnie potrzebne są kwasy omega-3?

Utrzymanie prawidłowego poziomu kwasów omega-3 w organizmie jest zalecane dla całej populacji, jednak niektóre grupy wymagają zwiększonej podaży. Suplementacja jest wskazana w terapii wspomagającej łagodnego nadciśnienia tętniczego, stanów depresyjnych o różnej etiologii, astmy oskrzelowej oraz atopowego zapalenia skóry. Szczególnie istotne jest dostarczanie omega-3 u kobiet w ciąży – kwasy te warunkują prawidłowy rozwój strukturalny mózgu płodu, zwłaszcza w trzecim trymestrze. Dobowe zapotrzebowanie dorosłego człowieka wynosi około 1,5 grama kwasów omega-3, natomiast w przypadku pracy siedzącej i ograniczonej aktywności warto rozważyć konsultację dietetyczną w celu indywidualnego dostosowania dawki.

Źródła pokarmowe kwasów omega-3

Dieta śródziemnomorska oraz tradycyjna kuchnia japońska charakteryzują się wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych, co przekłada się na lepsze wskaźniki długowieczności i niższą zachorowalność na choroby układu krążenia w populacjach stosujących ten model żywienia. W kontraście do nich, dieta typu zachodniego (zwłaszcza północnoamerykańska) wykazuje deficyt omega-3, co koreluje z wyższą częstością występowania zespołu metabolicznego.

Źródła zwierzęce

Najwyższe stężenie kwasów omega-3 występuje w tłustych rybach morskich – makreli atlantyckiej, dzikim łososiu, śledziu bałtyckim, sardynkach portugalskich i szprotkach. Bogate w te związki są także owoce morza: ostrygi pacyficzne, krewetki tygrysia i kraby kamczackie. Tran (olej z wątroby dorsza) stanowi tradycyjne źródło EPA i DHA, choć jego organoleptyczne cechy mogą ograniczać akceptację konsumencką.

Źródła roślinne

Spośród produktów pochodzenia roślinnego wyróżniają się orzechy włoskie, migdały surowe, siemię lniane złote, pestki dyni bezłuskowej, nasiona chia oraz awokado. Oleje tłoczone na zimno – lniany, słonecznikowy nierafinowany, sojowy, kukurydziany i rzepakowy – dostarczają kwasu alfa-linolenowego (ALA), prekursora długołańcuchowych kwasów omega-3.

Warzywa również mogą uzupełniać pulę tych związków: brokuły zielone, groszek świeży, soja edamame, kapusta włoska i jarmużowa zawierają znaczące ilości ALA, choć ich biodostępność jest niższa niż w przypadku produktów zwierzęcych.

Przysięgłe tłumaczenia medyczne przez tłumacza lekarza – angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, włoski

Przekład dokumentacji zdrowotnej wymaga nie tylko sprawności językowej, lecz przede wszystkim zrozumienia kontekstu klinicznego. Oryginały medyczne operują skrótami stosowanymi wyłącznie w środowisku szpitalnym, zawierają opisy procedur diagnostycznych zapisane łaciną oraz angielskimi terminami przyjętymi w literaturze naukowej. Tłumacz bez przygotowania merytorycznego popełni błędy, które mogą wpłynąć na proces leczenia pacjenta za granicą lub na rozpoznanie przyczyny wypadku w postępowaniu sądowym.

Zakres usług biura specjalistycznych tłumaczeń medycznych

Biuro tłumaczeń medycznych realizuje specjalistyczne przekłady zwykłe oraz przysięgłe na wybrane języki obce i z języków obcych na polski. Najczęściej zlecane dokumenty to:

  • wypis ze szpitala z diagnozą i epikryzą
  • zwolnienie lekarskie wydane przez lekarza rodzinnego lub specjalistę
  • wyniki badań obrazowych (tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, USG)
  • karta szczepień, nazywana również kartą immunizacji
  • dokumentacja pooperacyjna z opisem zastosowanych technik oraz implantów

Obok dokumentów pacjenta biura przyjmują także teksty naukowe przeznaczone do publikacji w czasopismach medycznych lub prezentacji na konferencjach międzynarodowych. Oto najczęstsze kategorie:

  • artykuły naukowe przygotowywane do czasopism indeksowanych w bazach PubMed, Scopus lub Web of Science
  • opisy przypadków (case report) ilustrujące rzadkie jednostki chorobowe
  • wnioski o granty badawcze kierowane do agencji finansujących (NCN, NCBiR, programy Unii Europejskiej)
  • autoreferaty towarzyszące przewodom doktorskim i habilitacyjnym

Zdecydowana większość zamówień dotyczy języka angielskiego oraz niemieckiego, ponieważ pacjenci najczęściej wyjeżdżają na leczenie lub konsultacje do krajów anglojęzycznych i Niemiec. Równocześnie rośnie zapotrzebowanie na przekłady w kierunku włoskim, francuskim, hiszpańskim, szwedzkim, norweskim i rosyjskim – zwłaszcza wśród osób emigrujących zarobkowo lub studiujących medycynę za granicą.

Biura oferujące przekłady medyczne różnią się pod względem procedur kontroli jakości. Część firm zatrudnia wyłącznie tłumaczy z uprawnieniami przysięgłymi, lecz bez wykształcenia medycznego, co prowadzi do powierzchownych tłumaczeń terminów specjalistycznych. Inne agencje współpracują z lekarzami, ale pomijają etap korekty filologicznej, przez co powstają teksty merytorycznie poprawne, lecz stylistycznie niespójne. Optymalna organizacja pracy łączy obie kompetencje i gwarantuje, że dokument spełni wymogi instytucji zagranicznych.

Procedura procesu tłumaczenia oficjalnych pism medycznych: lekarz plus tłumacz przysięgły

Firma tłumacząca specjalistyczne teksty medyczne powinna zatrudniać fachowców z branży – najlepiej lekarzy, farmaceutów lub osoby z pokrewnym wyższym wykształceniem okołomedycznym, takim jak biologia, fizjoterapia czy rehabilitacja medyczna. Przysięgłe tłumaczenia obejmują dokumenty charakteryzujące się ścisłym żargonem branżowym, specjalistyczną terminologią oraz skrótami znanymi przeważnie tylko lekarzom, dlatego proces dzieli się na dwa etapy.

Pierwszy etap: przekład przez specjalistę z wykształceniem medycznym

Na tym etapie tłumaczem powinien być lekarz lub farmaceuta, który:

  • doskonale rozumie tekst źródłowy (np. w języku polskim) dzięki wieloletniej praktyce klinicznej
  • biegle włada językiem docelowym (angielskim, niemieckim, hiszpańskim, francuskim lub innym)
  • rozpoznaje kontekst diagnostyczny i terapeutyczny, dzięki czemu nie popełnia błędów merytorycznych
  • zna aktualną nomenklaturę międzynarodową (ICD-10, ICD-11, terminologia SNOMED CT)

Lekarz tłumaczący dokument wie na przykład, że skrót „CABG” oznacza pomostowanie aortalno-wieńcowe (coronary artery bypass grafting), a „ERCP” to endoskopowa retrogradzka cholangiopankreatografia. Filolog bez doświadczenia klinicznego może przetłumaczyć takie skróty dosłownie lub pominąć je w tekście, co prowadzi do utraty informacji decydującej o dalszym postępowaniu lekarskim.

Drugi etap: korekta i uwierzytelnienie przez tłumacza przysięgłego

Przekład sporządzony przez lekarza trafia do filologa posiadającego uprawnienia tłumacza przysięgłego. Jego zadania obejmują:

  • wnikliwą korektę językową pod kątem gramatyki, składni i stylistyki
  • sprawdzenie kompletności przekładu (weryfikacja, czy nie brakuje danych liczbowych, zdań, paragrafów)
  • kontrolę formatowania (układ tabel, numeracja wyników badań, kolejność załączników)
  • uwierzytelnienie dokumentu okrągłą pieczęcią wydaną przez Ministra Sprawiedliwości RP oraz własnoręcznym podpisem

Tłumacz przysięgły potwierdza zgodność tak sporządzonego przekładu z oryginałem w języku źródłowym. Wówczas dokument traktowany jest jako oficjalny akt aprobowany przez wszystkie urzędy, w tym policję, prokuraturę, sądy, prezydium, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i firmy ubezpieczeniowe.

Dwuetapowa procedura pozwala uniknąć sytuacji, w której tłumacz przysięgły bez przygotowania medycznego wykonuje przekład samodzielnie. Takie podejście kończy się często literalnym przenoszeniem terminów polskich na język obcy, co skutkuje niezrozumiałym tekstem dla zagranicznego lekarza. Równocześnie lekarz bez uprawnień przysięgłych nie może uwierzytelnić dokumentu pieczęcią, a jego przekład nie będzie uznany w postępowaniu urzędowym.

Dodatkowe elementy kontroli jakości

Biura dbające o najwyższy standard wprowadzają jeszcze jeden krok – weryfikację przez drugiego lekarza specjalizującego się w danej dziedzinie medycyny. Jeśli oryginał dotyczy kardiochirurgii, przekład sprawdza kardiochirurg; w przypadku dokumentacji onkologicznej – onkolog. Taka weryfikacja eliminuje nawet drobne nieścisłości terminologiczne, które mogłyby wpłynąć na interpretację stanu zdrowia pacjenta.

Trudności z naborem kadry lekarzy będących tłumaczami medycznymi: niemiecki, francuski, włoski i hiszpański

Coraz trudniej pozyskać fachowców gotowych łączyć praktykę lekarską z wykonywaniem przekładów. Lekarze falowo wyjeżdżają na Zachód, a ci, którzy pozostali w Polsce, od pewnego czasu podejmują dobrze płatne dyżury i nie dysponują czasem na zajmowanie się tłumaczeniami, jak to było 5–10 lat temu. W zasadzie praktykujący lekarze bardzo rzadko zajmują się tłumaczeniami jako wolni strzelcy (praca dodatkowa), a jeśli w ogóle, to z doskoku – można liczyć jedynie na odległe terminy realizacji.

Lekarze, którzy przekwalifikowali się i uczynili z przekładów podstawowe zajęcie, wciąż są dostępni, choć stanowią niewielką grupę. Dzięki nim – mimo rosnących problemów kadrowych – możliwe jest wykonywanie przysięgłych tłumaczeń medycznych na najwyższym poziomie. Język angielski zna wielu lekarzy, dlatego obsadzenie zleceń anglojęzycznych nie sprawia większych trudności.

Niedobory w zakresie języka niemieckiego i francuskiego

Spory problem z obsadzeniem zleceń kompetentnymi specjalistami pojawia się w zakresie języka niemieckiego i francuskiego. Lekarze biegle posługujący się tymi językami nierzadko już wyemigrowali do Niemiec, Austrii, Szwajcarii lub Francji, gdzie stawki wynagrodzeń są wielokrotnie wyższe niż w Polsce. Ci, którzy pozostali, wolą przyjmować pacjentów prywatnie lub pracować na kilku etatach w szpitalach publicznych, co pochłania cały ich czas.

W rezultacie biura tłumaczeń muszą polegać na lekarzach stażystach oraz rezydentach w trakcie specjalizacji. Grupa ta wykazuje silną motywację do doskonalenia znajomości języka obcego, ponieważ planuje karierę za granicą. Tłumaczenia traktują jako sposób na rozwijanie słownictwa medycznego oraz zdobywanie dodatkowego dochodu przed wyjazdem. Ich wiedza kliniczna jest zazwyczaj wystarczająca do poprawnego przekładu dokumentacji pacjenta, lecz brakuje im doświadczenia w tłumaczeniu skomplikowanych opisów histopatologicznych lub protokołów badań klinicznych.

Wyzwania związane z językiem włoskim i hiszpańskim

Języki włoski i hiszpański również niejednokrotnie sprawiają trudności. Biura otrzymują zlecenia od pacjentów wyjeżdżających na leczenie do Włoch (zwłaszcza onkologia, kardiochirurgia) lub Hiszpanii (rehabilitacja, ortopedia). Jednocześnie liczba lekarzy władających tymi językami na poziomie umożliwiającym profesjonalny przekład jest niewielka. Włoski i hiszpański rzadko pojawiają się w programach nauczania na wydziałach lekarskich, a lekarze zainteresowani tymi kierunkami często uczą się języka prywatnie, co nie gwarantuje opanowania specjalistycznej terminologii medycznej.

W przeszłości tłumaczeniami zajmowali się lekarze specjaliści z wieloletnim stażem (5–12 lat temu), lecz te czasy raczej nie powrócą. Ich praca w zawodzie medyka jest na tyle dobrze płatna, że są rozchwytywani w klinikach, szpitalach i poradniach, a po godzinach prowadzą prywatną praktykę lekarską. Większość pracuje na kilku etatach, więc czasu na tłumaczenia im nie zostaje.

Profile obecnych tłumaczy medycznych

Tłumaczenia medyczne wykonywane są najczęściej przez lekarzy, którzy dopiero marzą o karierze na Zachodzie. W Polsce realizują specjalizację, natomiast prywatnie, chcąc doszlifować praktyczną znajomość języka obcego, podejmują się przekładów. Dla nich tłumaczenie dokumentacji szpitalnej stanowi formę nauki – pozwala opanować terminologię zagraniczną, z którą zetkną się podczas pracy w niemieckim, francuskim czy włoskim szpitalu.

Część młodych lekarzy łączy tłumaczenia z pracą naukową. Przygotowując własne artykuły do międzynarodowych czasopism, zyskują wprawę w redagowaniu tekstów medycznych w języku obcym. Przekłady zlecone przez pacjentów traktują jako dodatkowy trening, który przyspiesza rozwój kompetencji językowych.

Potrzeba reform w szkolnictwie medycznym

Dobrze byłoby wprowadzić reformy szkolnictwa, które uwzględniłyby naukę drugiego języka obcego jako element obowiązkowy na wszystkich wydziałach lekarskich. Obecnie studenci medycyny uczą się wyłącznie angielskiego, co ogranicza ich możliwości zawodowe i utrudnia biurom tłumaczeń rekrutację specjalistów znających niemiecki, włoski, hiszpański czy francuski. Programy nauczania mogłyby zawierać moduły tłumaczeniowe, w ramach których studenci ćwiczyliby przekład dokumentacji medycznej pod okiem doświadczonych lektorów i lekarzy praktyków.

Innym rozwiązaniem byłoby stworzenie studiów podyplomowych z zakresu tłumaczeń medycznych, adresowanych do absolwentów wydziałów lekarskich oraz filologii. Taki kierunek połączyłby wiedzę kliniczną z warsztatem translatorskim i przygotowałby absolwentów do pracy w biurach specjalistycznych. Absolwenci zyskaliby nie tylko umiejętność przekładu dokumentów, lecz także znajomość procedur uwierzytelniania i wymagań stawianych przez urzędy zagraniczne.

Bez systemowych zmian niedobór specjalistów od perfekcyjnych tłumaczeń medycznych na niemiecki, włoski, hiszpański i francuski będzie się pogłębiał, a pacjenci będą zmuszeni czekać tygodniami na realizację zlecenia lub korzystać z usług tłumaczy bez odpowiedniego przygotowania merytorycznego.

Objawy i skutki niedoboru witaminy D u dzieci – jak sobie z tym radzić?

Problem z niedoborem witaminy D u dzieci jest naprawdę duży. Niestety borykamy się z nim wszyscy, jednak w przypadku dzieci skutki niedostatecznej ilości witaminy D w organizmie mogą być przyczyną problemów rozwojowych. Jakie są objawy niedoboru? Jak temu zaradzić?

Czytaj dalej Objawy i skutki niedoboru witaminy D u dzieci – jak sobie z tym radzić?

Okłady borowinowe nadal popularne, dlaczego?

Polacy uwielbiają narzekać…, ale lubią też to, co swoje, a w przypadku borowiny mamy się czym pochwalić. Znajdują się tu spore złoża tego gatunku torfu, który nie tylko działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, ale także poprawia naszą cerę i uśmierza ból. Warto dokładnie poznać jego właściwości, bo może to on jest sposobem na wszelkie choroby i ciągłe narzekanie…

Czym jest borowina? Właściwości okładów borowinowych

Borowina, inaczej nazywana też czarnym złotem, to odmiana torfu wyjątkowo bogata w substancje organiczne. W jej składzie znajdują się białka, węglowodany, kwasy fulwowe i humusowe, a także szereg mikroelementów niezbędnych dla organizmu ― takich jak cynk, mangan, miedź czy żelazo. Polskie złoża tego surowca wyróżniają się na tle europejskim wysoką czystością biologiczną oraz znaczną zawartością związków aktywnych, co sprawia że okłady borowinowe zyskują rosnące uznanie zarówno w medycynie naturalnej jak i dermatologii estetycznej.

Jej działanie bakteriobójcze i przeciwzapalne wynika z obecności związków fenolowych i kwasów organicznych, które hamują rozwój mikroorganizmów patogennych. Właściwości ściągające borowiny wynikają z koloidalnej struktury torfu ― po nałożeniu na skórę tworzy ona delikatną warstwę okkluzyjną, która zmniejsza pory i reguluje wydzielanie sebum. Dzięki tym mechanizmom borowina sprawdza się w terapii schorzeń dermatologicznych, łagodzi stany zapalne stawów, a także wspiera leczenie dolegliwości ginekologicznych.

Okłady borowinowe ― przepis na wieczną młodość

Ten rodzaj torfu nie tylko posiada szeroką gamę właściwości leczniczych, ale także coraz częściej stosowany jest w kosmetyce anti‑aging. Zawarte w borowinie fitohormony wykazują działanie zbliżone do estrogenów roślinnych ― wpływają na elastyczność skóry, stymulują produkcję kolagenu i spowalniają procesy starzenia się naskórka. Badania potwierdzają, że regularne stosowanie okładów z czarnego złota poprawia napięcie skóry, redukuje głębokość zmarszczek mimicznych i nadaje cerze zdrowy, wyrównany koloryt.

Borowina wykazuje także termogeniczne właściwości ― podczas zabiegu następuje miejscowe rozgrzanie tkanek, co stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej i usprawnia mikrokrążenie. Mechanizm ten wykorzystywany jest w programach redukcji cellulitu oraz modelowania sylwetki. Można się o tym przekonać na własnej skórze, korzystając z okładów borowinowych proponowanych przez różne sanatoria np. http://medicalsensus.pl/oferta/742/oklady-borowinowe/ lub samemu, stosując domową kurację z czarnego złota. W warunkach domowych warto pamiętać o odpowiedniej temperaturze aplikowanej masy ― powinna ona wynosić około 38–42°C, aby nie wywołać podrażnień i jednocześnie zachować pełną aktywność biologiczną składników.

Borowina uśmierza ból

Najczęstszym powodem, dla którego decydujemy się na zabiegi borowinowe jest fakt, że znakomicie łagodzi ona dolegliwości bólowe związane z kontuzjami i przewlekłymi schorzeniami narządu ruchu. W kąpieli borowinowej decydującą rolę odgrywa temperatura wody, która powinna wynosić około 42–45 stopni Celsjusza. Takie ciepło głęboko penetruje tkanki, rozluźnia napięte mięśnie, poprawia elastyczność więzadeł i zwiększa zakres ruchów w stawach. Dodatkowo ciepło wzmaga przepływ krwi w okolicy objętej zabiegiem, przyspieszając procesy regeneracyjne i usuwanie produktów przemiany materii odpowiedzialnych za dolegliwości bólowe.

Borowina łagodzi także wszelkie dolegliwości związane z chorobami układu nerwowego, dlatego sprawdzi się przy rwie kulszowej, porażeniach, niedowładach oraz schorzeniach naczyniowych. W przypadku zaburzeń krążenia obwodowego okłady borowinowe poprawiają mikrokrążenie, zmniejszają obrzęki i wspierają utlenowanie tkanek. Mechanizm działania opiera się nie tylko na efekcie termicznym, ale również na przenikaniu przez skórę jonów mineralnych i związków bioaktywnych, które modulują przewodnictwo nerwowe i redukują nadwrażliwość receptorów bólowych.

bole-plecow

Okłady borowinowe popularne wśród kobiet

Okłady borowinowe znajdują także zastosowanie w ginekologii naturalnej ― szczególnie podczas stanów zapalnych pochwy, szyjki macicy oraz w przypadku przewlekłych nadżerek. W czarnym złocie zawarte są fitoestrogeny o łagodnym działaniu hormonalnym, które stymulują wydzielanie hormonów nadnerczowych i jajnikowych, wpływając korzystnie na równowagę endokrynologiczną organizmu. Okłady stosowane dopochwowo lub na podbrzusze wspomagają regenerację nabłonka, zmniejszają miejscowe stany zapalne i przyspieszają gojenie zmian śluzówkowych.

Ponadto terapia borowinowa łagodzi objawy menopauzy ― takie jak uderzenia gorąca, wahania nastroju czy suchość błon śluzowych. Regularne kuracje wspierają także normalizację cyklu miesiączkowego u kobiet z zaburzeniami hormonalnymi. Mechanizm oddziaływania polega na absorpcji przez skórę i błony śluzowe aktywnych biologicznie substancji, które modulują oś podwzgórzowo‑przysadkowo‑jajnikową. Zabiegi borowinowe mogą stanowić cenną formę wsparcia konwencjonalnego leczenia ginekologicznego, zwłaszcza u pacjentek poszukujących metod o niskim profilu działań niepożądanych.

Borowina ― na co jeszcze pomaga?

Oprócz podanych wcześniej przykładów, okłady borowinowe łagodzą także dolegliwości związane z występowaniem zaburzeń trawiennych ― w tym z dyspepsją, wzdęciami i zespołem jelita drażliwego. Ciepłe okłady nakładane na okolice brzucha uspokajają skurcze jelit, zmniejszają napięcie mięśni gładkich przewodu pokarmowego i poprawiają perystaltykę. Dodatkowo aktywne biologicznie substancje przenikające przez skórę mogą wpływać na lokalną odpowiedź immunologiczną błony śluzowej jelit, co przyczynia się do redukcji przewlekłych stanów zapalnych.

Ten rodzaj torfu stosowany jest także często w zabiegach kosmetycznych, w celu wygładzenia zmarszczek i poprawy jędrności skóry. Maski borowinowe na twarz redukują niedoskonałości, regulują wydzielanie sebum i zwężają pory. W walce z cellulitem aplikowane miejscowo masy borowinowe poprawiają strukturę tkanki podskórnej, wzmacniają elastyczność skóry i redukują efekt „skórki pomarańczowej”. Borowina wykazuje również wyraźne działanie w terapii trądziku ― dzięki właściwościom bakteriobójczym i regulacji wydzielania łoju pomaga opanować zmiany zapalne i zmniejszyć ryzyko powstawania blizn potrądzikowych.

brzuch-choroby-układu-pokarmowego

Okłady borowinowe są dostępne od lat, a mimo to nadal popularne i skuteczne. Ponadto z każdym rokiem wzrasta liczba produktów borowinowych na rynku kosmetycznym, a także oferta zabiegów spa wykorzystujących czarne złoto. Warto z nich skorzystać, aby przekonać się, że opisane wyżej właściwości naprawdę działają ― zarówno w kontekście medycznym jak i estetycznym.

Sposoby na ból pleców w odcinku lędźwiowym – poznaj je wszystkie!

Bóle pleców w odcinku lędźwiowym pojawiają się u osób dorosłych bardzo często i mogą mieć różne przyczyny. Ich poznanie pozwala na ukierunkowanie leczenia w odpowiedni sposób. Co należy wiedzieć na ten temat?

Czym jest wywołany ból pleców w odcinku lędźwiowym?

Ból pleców w odcinku lędźwiowym jest bardzo często spowodowany przez złe nawyki, takie jak:

  • podnoszenie ciężkich przedmiotów bez zachowania prawidłowej techniki
  • przedłużone siedzenie przy biurku w nieprawidłowej pozycji
  • brak regularnych ćwiczeń wzmacniających mięśnie głębokie tułowia
  • palenie papierosów, które pogarsza ukrwienie tkanek międzykręgowych
  • noszenie wysokich obcasów zaburzających naturalną krzywizną kręgosłupa

Dolegliwości te znacznie częściej dotykają osoby z nadwagą i otyłością, u których obciążenie struktur podporowych kręgosłupa jest nieproporcjonalnie wysokie. Wśród innych przyczyn dolegliwości ze strony kręgosłupa lędźwiowego wymienia się jego urazy – w szczególności złamania trzonów kręgów, skręcenia więzadeł międzykręgowych oraz odkształcenia wynikające z upadków czy wypadków komunikacyjnych. Na ból pleców pojawiający się w odcinku lędźwiowym skarżą się także bardzo często kobiety w ciąży. Wynika on z przeniesienia środka ciężkości do przodu wraz z rozwijającym się płodem, co wymusza kompensacyjne wygięcie lędźwiowe i przeciąża stawy międzykręgowe.

Inne przyczyny bólu odcinka lędźwiowego

Czasami ból odcinka lędźwiowego nie ma szczególnych przyczyn, które można od razu zidentyfikować w wywiadzie lub badaniu fizykalnym. W takim przypadku mówi się o niespecyficznym bólu pleców – rozpoznaniu wykluczającym zmiany strukturalne, zapalne czy nowotworowe. Z czego on wynika? Naukowcy uważają, że jest efektem zbyt słabych mięśni stabilizujących rdzeń, które nie radzą sobie z wykonywaniem wielu podstawowych czynności w ciągu dnia, takich jak podnoszenie przedmiotów, pochylanie się czy długotrwałe utrzymywanie pozycji stojącej. Deficyt siły mięśniowej powoduje, że obciążenia mechaniczne przenoszone są bezpośrednio na krążki międzykręgowe i więzadła, co prowadzi do ich mikrourazów i przewlekłego bólu.

Leczenie bólu kręgosłupa w odcinku lędźwiowym

Jeśli chodzi o leczenie bólu pleców w odcinku lędźwiowym, wiele osób stosuje zwykle dostępne w aptece bez recepty leki przeciwbólowe z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ), takie jak ibuprofen czy naproksen. Również ciepłe i zimne okłady – jak na przykład z lodu – są w stanie zmniejszyć ból pleców w fazie ostrej. Ich działanie w dłuższej perspektywie może jednak nie przynosić trwałych korzyści, ponieważ nie usuwa pierwotnej przyczyny dolegliwości. Warto wiedzieć o tym, że za bólem pleców mogą kryć się różne groźne schorzenia, takie jak choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, przepuklina krążka międzykręgowego, zwężenie kanału kręgowego czy wtórne przerzuty nowotworowe.

W związku z tym konieczne jest zastosowanie innych metod leczenia, takich jak delikatne ćwiczenia stabilizacyjne kręgosłupa. Pomagają one w zwiększeniu jego elastyczności oraz wzmocnieniu mięśni głębokich, które są tak bardzo istotne w ciągu całego dnia. Regularne wykonywanie ćwiczeń z zakresu McKenzie, pilates czy jogi terapeutycznej pozwala na odciążenie struktur biernych kręgosłupa i przeniesienie obciążeń na prawidłowo wytrenowane mięśnie.

Do alternatywnych metod w zakresie leczenia bólu pleców w odcinku lędźwiowym zalicza się masaże tkanek głębokich i akupunkturę. W najcięższych przypadkach konieczne jest jednakże przeprowadzenie operacji – zabieg chirurgiczny może być metodą z wyboru, gdy dochodzi do uciskowego uszkodzenia korzeni nerwowych lub rdzenia kręgowego. Lekarz kieruje na nią pacjenta w sytuacji, w której doszło do uszkodzenia kręgów, pojawiła się przepuklina z objawami neurologicznymi lub też naruszony został nerw rdzeniowy z towarzyszącym osłabieniem mięśni czy zaburzeniami czucia.

Na bóle lędźwiowe uskarża się prawie 30% populacji dorosłej, co czyni je jedną z najczęstszych przyczyn absencji chorobowej i wizyt w gabinetach lekarskich. Znajomość metod radzenia sobie z tego typu dolegliwością jest bardzo ważna, ponieważ w ten sposób unikniemy straty czasu wolnego lub tego, który byłby spędzony efektywnie w pracy bądź na uczelni, a przede wszystkim – często nawracających i przewlekłych dolegliwości bólowych prowadzących do niepełnosprawności. Jeśli bóle kręgosłupa dokuczają nam często i domowe sposoby ich łagodzenia nie przynoszą efektów, powinniśmy czym prędzej zasięgnąć porady specjalisty – ortopedy, neurologa lub fizjoterapeuty.

Zobacz więcej na Adamed Expert.

[1] DerSarkissian C., Why does my lower back hurt? https://www.webmd.com/back-pain/guide/causes-low-back-pain#1, Data dostępu: 22.05.2018 r.
[2] DerSarkissian C, Back Pain: What you need to know? https://www.webmd.com/back-pain/understanding-back-pain-basics#1, Data dostępu: 22.05.2018 r.

Jak dbać o zęby? 5 sposobów na piękny uśmiech

Pielęgnacja zębów nie powinna ograniczać się jedynie do ich mycia 2 razy dziennie, chociaż to oczywiście podstawa. Oprócz tego istnieje szereg innych czynności, które można wykonać, żeby wzmocnić zęby i długo cieszyć się ich świetnym wyglądem. Jak więc zadbać o piękny uśmiech?

Czytaj dalej Jak dbać o zęby? 5 sposobów na piękny uśmiech

Jak zatrzymać laktację? Jak pozbyć się pokarmu z piersi?

Bardzo dużo mówi się na temat karmienia piersią, wyliczane są zalety takie sposobu żywienia dziecka w pierwszych miesiącach jego życia, można znaleźć wiele porad z tym związanych. A co z kobietami, które z jakiś powodów nie chcą lub nie mogą karmić piersią? Często zostają z tą decyzją same, my jednak postaramy się im nieco pomóc.

Czytaj dalej Jak zatrzymać laktację? Jak pozbyć się pokarmu z piersi?